Zobacz cały wątek

Na podstawie wykazu mocy można w przybliżeniu określić sumaryczny pobór prądu przez odbiorniki i niezbędną „wydajność” źródła zasilania. Poniżej przedstawiam przykłady (wraz z procedurą postępowania ) szacunkowego obliczenia natężenia prądu pobieranego z sieci 230V przy następujących założeniach:
- Napięcie w sieci z uwzględnieniem obciążenia (spadek napięcia przyjęto średnio 3%, ale przy przeciążeniu może być większy): U = 230 x 0,97 = 223V;
- Zależność podstawowych parametrów opisuje proste równanie:
moc P [W] = napięcie U [V] x natężenie I [A].
Przykład A. Urządzenia zasilane z sieci 230V - włączone na stałe:
1. Lodówka„ELEKTROLUX” (RM 6360 L): przy zasilaniu 230V ...135W + dodatkowy wentylator ...2,6W = 137,6W;
2. Elektroblok podczas ładowania akumulatorów (prąd ładowania 1,5÷1,0A spada wraz z naładowaniem akumulatorów): ... przyjęto średnio 15W;
3. Telefon komórkowy, ładowanie... 42W;
4. Palmtop „LOOX” 700 (FUJITSU – SIEMENS), ładowanie ... 10W;
5. GPS SPACE GS – R 238, ładowanie ... 5W;
-----------------------------------------------------------------------------------
razem poz. 1÷5 ...P ≈ 205W.

Urządzenia podłączone na stałe będą pobierały z sieci prąd I = P/U rzędu: 205/ 223 = 0,9 A, przy czym po naładowaniu telefonu, palmtopa i GPS pobór prądu nieco się zmniejszy.
Przyłącza 230V na kempingach mają zabezpieczenia (bezpieczniki) zwykle kilka A - a zatem podłączenie kampera z włączonymi podstawowymi odbiornikami nie powinno spowodować żadnych problemów (jeśli zadziała bezpiecznik - przyczyną może być zwarcie w instalacji lub w odbiornikach).
Data: 2008-12-01, 16:29
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń 439

 

Zobacz cały wątek

Cytat: To wcale nie jest takie proste. Tutaj trzeba usiąść i porządnie pomyśleć nad procedurą i podejściem do tematu. Trzeba na przykład rozwiązać kwestię czy rozbijamy test na podtesty związane ze sprzętem dla jednego producenta, czy wrzucamy wszystko do jednego wora, bierzemy pięć korpusów i na raz testujemy wszystko...


Jeżeli uda się wypracować powtarzalną procedurę to raczej nie ma sensu wszystkiego na raz.
Natomiast fajnie byłoby, gdyby test obejmował takie zagadnienia jak:
- równomierne oświetlenie (brak efektu winietowania),
- zasięg,
- wspomaganie AF,
- odporność mechanizmu mierzenia światła na przepały,
- pomiar odległości od obiektu (TTL II)
- wszystko powyżej dla rożnych ogniskowych i odległości (zoom lampy).
- działanie meteringu dla światła odbitego np. od sufitu,
- balansowanie bieli,
O porównaniu "ficzerów" nie wspomnę, czyli;
- ilość manualnych nastaw,
- obracanie palnikiem (jeden guzik czy dwa),
- czas ładowania,
- czas życia akumulatorów,
- wyzwalanie bezprzewodowe i praca jako master/slave,
- FEB i FEC (zakres),
- hispeed sync
- synchronizowanie do drugiej lamelki,
- błysk modelujący,
- strobo
itp.
Data: Pon 24 Wrz, 2007 11:21
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 12
Wyświetleń 2386

Zobacz cały wątek

Cytat: Radzę naładować akumulator prostownikiem, po dwóch godzinach od zakończenia ładowania sprawdzić napięcie spoczynkowe i nie montując akumulatora w samochodzie (jeżeli jest to możliwe) sprawdzić po 24 godzinach spadek napięcia. Jeżeli spadek napięcia będzie znaczny proszę udać się do serwisu akumulatorów w celu przeprowadzenie dokładnych badań akumulatora.

Pozdrawiam
Dominik



Ok, mam zamiar tak zrobic w weekend (nie bede wtedy potrzebowal auta - dojazd do pracy) mam zamiar sprawdzic po 24h jakie bedzie wtedy napiecie, mam zamiar trzymac w garazu aku (temperatura zewnetrzna) ponizej jakiej wartosci nie powinno spasc napiecie? 12,8? Wszak tyle ma w pelni naladowany akumulator.
Zaluzmy ze spadnie i co dalej z tym robic? mam akumulator na gwarancji (do luteg) tyle ze przyczyna powyzszego stanu rzeczy bedzie elektrolit (prawdopodobnie zasiarczenie) i tu jest pies pogrzebany bo na gwarancji wyraznie pisze ze zasiarczenie elektrolitu nie jest podstawa do wymiany akumulatora, czyli wina uzytkownika zle ladowanie, rozladowanie akumulatora itp.
Tyle ze z tego co ja wiem, nie tylko czas ma zgubny wpływ na akumulator a przebieg auta tez. Jak sie nie myle gdzies wyczytalem ze proces zasiarczania elektrolitu to normlane zjawisko ktore zachodzi przy uwaga: ładownaiu akumulatora.
Czyli jezeli mam gwarancjie na 2 lata, ale jak po półtorej roku zrobie dystansu rzedu 150kkm i elektroli sie zasiarczyl na tyle ze aku nie nadaje sie do dalszej exploatacji to mimo gwarancji zostaje na lodzie.
pzdr.
Data: Pon Lis 20, 2006 10:14 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 2015

Zobacz cały wątek

Cytat: A jak wygląda sprawa ładowania tzw. bezobsługowych aku tzn takich gdzie nie ma korków?
Czy mi takie ustrojstwo nie wybuchnie po podłączeniu do prostownika?
Może wiecie jaki akumulator włożyć do Astry Classic (1999) 1,4 8V?



Korków typowych nie ma ale są specjalne otwory umożliwiające wydostanie się na zewnątrz gazów (tlenu i wodoru) wydzielających się z ogniw przy ładowaniu akumulatora przez alternator. Otwory te wykonuje się w sposób labiryntowy by nie wylewał się elektrolit na zewnątrz
Kilka wskazówek, których należy przestrzegać przy ładowaniu akumulatora:
1. ładujemy wyłącznie prądem stałym
2. źródło prądu ładowania musi mieć napięcie wyższe od napięcia akumulatora. Dla akumulatorów 12-to woltowych napięcie źródła winno wynosić od 13,2 do 16,2 [V]
3. temperatura elektrolitu powinna wynosić od 5 do 40 °C
4. biegun "+" akumulatora łączymy z zaciskiem dodatnim prostownika. Analogicznie minus z minusem.
Ładujemy małym prądem o wartości około 1/10 pojemności aku do pierwszych objawów gazowania.
Data: Czw Lis 15, 2007 22:05
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 62
Wyświetleń 7219

Zobacz cały wątek

Cytat: Proponuję sprawdzić jescze prąd ładowania akumulatora po uruchomienie samochodu.
Podłącz woltomierz do aku. uruchom silnik. Podczas uruchomienia napięcie powinno spaść do 9,5 V . przy prędkości obrotowej silnika 4000 odr/min napięcie powinno wynosić 14,2 – 15,2 V i oznacz to ze alternator i regulator pracują prawidłowo. Ocena stanu aku. 12,6 V lub > aku. stan bobry , 12,4 V – stan normalny, 12,3 V lub < aku . stan zły.



Przed chwilą wróciłem od autka i sytuacja wygląda tak. Odpalił ok i kontrolki wszystkie zgasły - pracował z 5-10 minut i w tym czasie nic sie nie zapaliło a ja porobiłem pomiary.

Akumulator w stanie spoczynku pokazuje 12,86V - czyli niby ok wg tego co napisałeś.
Jak silnik pracuje na biegu jałowym to ładowanie jest 13,80 ale jak dodaje gazu na 4000tys obrotów to dalej pokazuje tą sama wartość - tzn wzrosła o jakies 0.02 więc to jest w zasadzie nic.

Obejrzałem akumulator i tak - auto jest w kraju 3,5 roku a akumulator jest z VARTA SILVER z polskimi naklejkami więc nie może mieć wiecej niż te 3,5 roku (z tego co wiem to zywotnosc akumulatorów jest chyba jakoś własnie od 3 do 5 lat). Na akumulatorze jest napisane że ładowanie ma być od 13,9V do 14,5V więc u mnie jakos się to roche nie łapie bo bez względu na obroty pokazywał mi 13,80...
Data: Sob Maj 19, 2007 10:47
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 16
Wyświetleń 715

Zobacz cały wątek

Jakich zależności czasowych nie rozumiesz .
Pojemność akumulatorów podawana jest w mAh , czyli miliamperogodzinach -mA(miliAmper)xgodzina(h).
Jest to energia jaką odda akumulator przy określonym prądzie w określonym czasie . Przez pomnożenie prądu i czasu otrzymujemy pojemność wyrazoną w mAh lub w Ah.
Pomiar w przypadku ładowarki BC-700 jest prowadzony do napięcia końcowego 0,9 V .Przy tym napięciu rozładowanie jest przerywane i wyliczona jest pojemność .Następnie , po zapisaniu wartości jest prowadzone ładowanie - do momentu wykrycia spadku napięcia ładowania - ponieważ to napięcie rosnie , a pod koniec ładowania zaczyna spadać. Wykrycie spadku napięcia (delta V) przerywa ładowanie .
Ponieważ akumulatory NiMH mają tzw. współczynnik ładowania 1,4 -czas ładowania obliczamy dzieląc pojemność przez prąd ładowania i mnożąc przez 1,4 .
I to wszystko .
A może na koniec tylko jeden przykład obliczenia czasu ładowania ( dla całkowicie rozładowanych akumulatorków.
pojemność 2500 mAh
prąd ładowania 200 mA
2500/200=12,5
12,5x1,4=17,5
Tyle powinno trwać ładowanie.
Data: 2008-03-19, 06:15
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 784

Zobacz cały wątek

Akurat wersja firmware nie jet związania z tym która konstrukcja była wcześniej. Można mieć BC-700 z pierwszego wypustu i będzie miała niższe wersje firmware niż BC-900. Różnice w funkcjonowaniu nie są aż tak wielkie żeby zwracać na to uwagę.
W ładowarce ważny jest prąd ładowania bo od niego zależy czas ładowania akumulatorów. BC-700 4xAA ładuje prądem 200/500 mA, jeśli włożymy tylko 2xAA dochodzi 700 mA, BC-900 4xAA 200/500/700/1000, jeśli włożymy tylko 2xAA dochodzi 1500/1800 mA. Wyższe mA równa się szybsze naładowanie baterii i powoduje ich szybsze zużycie.

Weź pod uwagę czy chcesz ładować szybko i duże pojemności, czy też dłużej i małe pojemności. Wybór zależy również od tego ile planujesz mieć zmian akumulatorów. Ja mam BC-900, ale i tak ładuję najmniejszym prądem 200mA żeby akumulatorów nie zarżnąć. Pewnie BC-700 by mi wystarczyła ale BC-900 jest na tyle zaawansowaną ładowarką, że nie zamierzam jej zmieniać przez długie lata dlatego wybrałem mocniejszy model. Ponadto zawsze mogę naładować szybciej kosztem akumulatorów gdyby się spieszyło.

Akumulatory niszczą się jeżeli ustawimy duży prąd ładowania, mocno się wtedy grzeją i rzeczywiście mogą stracić swoją pojemność - dotyczy to wszystkich ładowarek.

Warto dodać, że mitem jest, iż ładowarka z prądem powiedzmy 500 mA nie naładuje aku o pojemności np. 3200 mAh - naładuje ale wolniej.

Na elektroda.pl jest obszerny wątek o tych ładowarkach - poszukaj , poczytaj.
Data: 2008-05-24, 16:56
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 39
Wyświetleń 2881

Zobacz cały wątek

Alians Renault-Nissan i Project Better Place zapowiedziały drugą fazę projektu wprowadzania w 100% elektrycznych samochodów do sprzedaży masowej. W 2011 roku Renault dostarczy duńskim klientom elektryczne samochody zgodne z normami europejskimi, zapewniające możliwość poruszania się przy zerowej emisji spalin i osiągach porównywalnych z silnikami benzynowymi.

Prowadzone w Danii prace mają zapewnić warunki do masowej sprzedaży samochodów elektrycznych. Rząd duński wesprze klientów za pomocą zachęt podatkowych, Renault dostarczy samochody elektryczne, a Better Place Denmark zbuduje na całym terytorium Danii sieć stacji ładowania akumulatorów. Zaawansowany konstrukcyjnie akumulator litowo-jonowy przystosowany do napędu samochodów elektrycznych opracowała i wyprodukuje filia Nissana i NEC.

Pierwsze porozumienie firm Renault-Nissan i Project Better Place w zakresie wprowadzenia do masowej produkcji samochodów z napędem elektrycznym podpisano z rządem izraelskim. Drugie wdrożenie, tym razem na rynku duńskim, wskazuje na rolę, jaką Alians
Renault-Nissan odgrywa w masowym wprowadzeniu na rynek samochodów o zerowej emisji spalin.

Alians Renault-Nissan
Alians Renault-Nissan, utworzony w 1999 roku, w 2007 roku sprzedał 6 160 046 samochodów. Celem Aliansu jest zajęcie miejsca wśród trzech najlepszych światowych producentów samochodów pod względem jakości, technologii i zyskowności.

Źródło: Renault
Data: Pon 07 Kwi 2008, 13:02
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 994

Zobacz cały wątek

Cytat: Wadą "paluszków" jest głównie niższe napięcie. Wtedy aparat pobiera większy prąd i napięcie podczas tego poboru "siada" - a dla aparatu to sygnał, że baterie są rozładowane. Już kilka osób pisało, że w momencie podniesienia lampy (wtedy chyba następuje ładowanie jej kondensatora) zobaczyło napis "Battery depleted".


Lampa jest dobrym argumentem przemawiającym za stosowanie wyższego napięcia (akumulatorów dedykowanych). Lampa zasilana jest w momencie błysku napięciem rzędu kilkuset V, tak jak Kolega zaznaczył z kondensatora. Kondensator ten (przy podnoszeniu lampy bądź po błysku) ładowany jest przez przetwornicę która niestety pobiera dość znaczne prądy, tym wyżesze im mniejsze napięcie zas. Teoretycznie mając napięcie 7,4V do dyspozycji (zamiast 4,8) mamy dwie możliwości:
-zastosować taki sam prąd ładowania jak w przypadku 4,8V przez co czas ładowania będzie krótszy, lampa szybciej będzie gotowa do błysku.
-zastosować taki sam czas ładowania jak w przypadku 4,8V wtedy prądy pobierane przez przetwornice lampy będą mniejsze, a co za tym idzie mniejsze straty.
Sama przetwornica jeśli zasilana jest z wyższego napięcia posiada większą sprawność.
Chce zwrócić uwagę że moje rozważania są czysto teoretyczne, nie wiem jaka jest różnica między pracą lampy w K10 a K100, nie miełem jesdocześnie tych dwóch aparatów, nie wiem jakie rozwiązania producent zastosował. Ale skoro w wyższym modelu zastosował aku litowo-jonowy musiał mieć ku temu powody ( i nie przypuszczam żeby były to tylko kwestie finansowe).
Data: 2008-02-06, 11:13
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 47
Wyświetleń 3073

Zobacz cały wątek

Po pierwsze nigdy nie ładowałbym akumulatora takim prądem zwłaszcza jeżeli zostawiasz go na 24 godziny!!! To zabójstwo dla akumulatora a poza tym jest zwyczajnie niebezpieczne.

Nie podałeś pojemności akumulatora!!!

Jeżeli podali ci prąd 7A to rozumiem że akumulator ma pojemność 70Ah, czy tak? Ładowanie powinno wynosić 10godzin ale musisz odliczyć że akumulator miał już jakąś swoją pojemność więc ładowanie należało przerwać wcześniej np. po 7 godzinach.

Po prostu przeładowałeś akumulator, wygotowałeś elektrolit i prawdopodobnie spowodowałeś przedwczesne jego zużycie. Akumulator już nie odzyska swojej pojemności ponieważ nastąpił tzw. opad mas czynnych co nie jest objęte gwarancją producenta.

Na temat sposobu ładowania wielokrotnie już pisałem ja i inni na tym forum. Kryteria kiedy odłączyć są dwa: napięciowe i temperaturowe. Podane są w instrukcjach akumulatorów. Dla CENTRY POZNAŃ napięcie graniczne to 15,6 do 16,8V na załączonym prostowniku. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć że taki prostownik nie ma stabilizacji napięcia.
Data: Pią Lis 28, 2008 1:10 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 497

Zobacz cały wątek

Szkoda że nie trafiłem wcześniej na ten wątek - zakupiłem właśnie 2 akumulatorki 2cr5 i ładowarkę chińskiego wytwórcy ForEver i mam te same problemy . Muszę sobie zapamiętać for ever , żeby każdy planowany zakup sprzętu foto zweryfikować na forum.

Ha! Za radą jednego z forumowiczów zwróciłem się w sprawie akumulatorków 2CR5 do firmy Batimex. Po wymianie licznych maili (niezmordowana obsługa sklepu cierpliwie znosiła moje nudzenie) kupiłem . Dzisiaj listonosz przyniósł paczuszkę. Włożyłem akumulatorek bez ładowania do aparatu i... sukces! Wygląda na to, że ładnie hula z Pentaxem Z-1 . Akumulator nie ma kosmicznej pojemności - 500mA ale myślę, że wystarczy. Niestety w zestawie z ładowarką nie można kupić wydajniejszego. Co do samej ładowarki - wygląda na solidną - w rzeczywistoci plastik sprawia bardzo dobre wrażenie - o wiele lepsze niż mogłyby wskazywać zdjęcia. Jak ładuje jeszcze nie sprawdzałem, ale po włączeniu do sieci działa. Co ciekawe - ta ładowarka jest systemem otwartym - składa się z trzech modułów łączonych ze sobą sankami i zatrzaskiem. Można dokupić osobne adaptery na inne rodzaje akumulatorów oraz inne końcówki sieci. Zobaczę jak będzie się spisywał akumulatorek - za jakiś czas opiszę wrażenia z eksploatacji. Na razie polecam!
Data: 2008-02-29, 21:25
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 18
Wyświetleń 2989

Zobacz cały wątek

dybon bc 700 nie dysponuję, ale w szafie kurzy się u mnie niejaka MW798 czyli Super Deluxe Universal Ni-Cd Battery Charger :

Jest w pełni sprawna, choć na jednym ze slotów widać wyciek "alkaliów" czy czegoś w ten deseń... trzeba by było przeczyścić, ale to kosmetyka.

Ładuje chyba wszystkie typy akumulatorów: AA/AAA, R14, R20, 9V i płaskie baterie typu "guzik" :)

Dodatkowo ma wbudowany tester poziomu naładowania (chyba na 3 slotach) + diody wskazujące proces ładowania. Oczywiście nie jest tzw. ładowarka procesorowa więc nie wyłącza się sama i ładuje wszystkie baterie tak długo jak włączone jest zasilanie.

W tym samym czasie można ładować do 6 "paluszków" i 2 x 9V. Prąd ładowania 180mA dla ogniw a'la 1,5V, 20mA dla 9V i 10mA dla baterii płaskich.

Jakbyś był zainteresowany daj znać.

Urządzenie dedykowane jest dla ogniw typu Ni-Cd i w związku z tym nie jestem tylko pewien czy na 100% będzie współpracować z ogniwami Ni-MH... może ktoś bardziej zorientowany się wypowie...
Data: 2008-10-19, 12:45
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 27
Wyświetleń 1459

Zobacz cały wątek

@zgf1:
Jeżeli chodzi o tryb podtrzymywania naładowania po naładowaniu na maxa to nie pojawia się komunikat, że ładowarka weszła w tryb podtrzymywania, na ekranie jest FULL a ładowarka ładuje przy użyciu 5% ustawionego prądu.
Gdyby jednak chodziło o przerwanie ładowania mimo nie naładowania akumulatorów na Full to ciężko mi się wypowiadać bo nigdy czegoś takiego u siebie nie zaobserwowałem. Może w takie sytuacji trzeba ładować wyższym prądem. Możesz zlinkować ten konkretny post? Zobacze o co mogło chodzić.

U siebie maiłem za to jeden walnięty akumulatorek AAA, ładowarka ale nie chciała nawet zrobić testu ani odświeżania, przy ładowaniu też był null. Ale to była wina tego jednego akumulatora.

Ze swojej ładowarki jestem bardzo zadowolony - mam ją ponad 1.5 roku. Nadal w tym przedziale cenowym ciężko o ładowarkę z LCD pozwalającą na monitorowania ładowania, posiadającą 4 oddzielne kanały, testowanie i odświeżanie.

Manual do BC-900:

Zaproponuj coś lepszego za 135 PLN, chętnie porównam

EDIT: z tym ładowaniem akumulatorków 3200 to się trochę rozpędziłem - w instrukcji jest max 3000
Data: 2008-05-25, 19:46
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 39
Wyświetleń 2881

Zobacz cały wątek

Myślę, że taka cecha akumulatorów i ładowarek. Ładowarka zapewne (nie wiem na pewno) mierzy najpierw napięcie, potem pompuje trochę akumulator i jeżeli się nie zwiększa to zatrzymuje. W komórkach masz tak samo. Wyłącz komórkę, naładuj, odłącz. Poczekaj chwile i podłącz ponownie - znów przez chwilę się będzie ładować. 100mAh to niedużo, zważywszy na to że ładowarki po zakończeniu ładowania nadal ładują tzw. prądem podtrzymującym rzędu 30-50mAh. Zatem policz, ile to jest więcej gdy np. podłączysz akumulatorki i akurat naładują się o 1:00 a Ty je odłączysz o 7:00 (to będzie coś koło 180mAh). Nie wiem jak to wpływa na stan akumulatorków, ale wątpię żeby pozytywnie. Choć spotkałem się z opinią, że pierwsze ładowanie aku w komórce powinno trwać paręnaście godzin, właśnie z powodu tego że nawet jak się proces zakończy to wpychany jest mały prąd w akumulator, przez co uzyskuje on większą pojemność niż gdyby był ładowany 3 godziny.

Nie mam żadnych naukowych źródeł, aby potwierdzić powyższe stwierdzenia. Jednak są to opinie obiegowe, zaczytane na niejednym niekoniecznie amatorskim serwisie www czy forum dyskusyjnym.
Data: 2008-10-16, 14:03
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 360

Zobacz cały wątek

to urządzenie "Charge-n-Start - zamiast spinania akumulatorów" ze strony gadzet.net

Służy pewnie do ładowania akumulatora padniętego w innym samochodzie w kilka godzin. np: na odludziu na biwaku lodówka wyssała wszystko z akumulatora i pomocny będzie aku z samochodu kumpla, ale ze faceci nie są w stanie po wczorajszej walce, to pozostają żony blondynki ale one nie wiedzą co to maska a tymbardziej klemy których z resztą nie mają.... pozostaje wiec "Charge-n-Start" z 2,5 metrowym kabelkiem i dwoma wtyczkami do zapalniczek i jakimś wyświetlaczem. wpadły na pomysł zeby włożyć to do gniazd zapalniczek i na szczeście włożyły tą większą wtyczkę z wyświetlaczem i przyciskami do gniazda w samochodzie gdzie był dobry aku a drugą gołą wtyczkę włożyły do auta z padniętym aku i poszły sie pakować- nieświadomie rozpoczął się proces ładowania akumulatora bo wtyczka z wyświetlaczem i przyciskami działa jak ładowarka, ktoś powie ok ale co będzie jak padnięty aku jest tak padnięty ze drugi też padnie- otóż to na wtyczce reguluje prądem pobieranym ze żródła i jesli spadnie do 12V to odłącza ładowanie. Wtedy najlepiej jeśli w samochdzie się zapali silnik na czas ładowania i wtedy ładowanie będzie szybsze jak na żródle będzie 14v...
To urządzenie jest w stanie naładować aku w kilka godzin a nie w kilkanaście.

podsumowanie:
jesli brak klem a padnie kumplowi aku a ma się Charge-n-Start to dobry kumpel zostawi auto zapalone na 2 godziny zeby naładować padnięte aku.
zawsze taniej jak dzwonić po serwis albo holować do serwisu gdzie i tak się zapłaci.
Data: Pon Wrz 18, 2006 8:11 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 2386
ciekawe ile czasu będzie trzymał akumulator po roku, bo tego gwarancja nie obejmuje, a ja mam często klientów którzy jeszcze w okresie gwarancji poszukują nowych akumulatorów. Niestety do tego typu sprzętów raczej niemożna dokupić akumulatorów.

A co do długiego okresu gwarancji to KRESS i PERLES kupione w LM mają 3 lata gwarancji

Jeśli mają być stawiane karton gipsy to lepiej cos, co by miało dwa akumulatory i jak najkrótszy czas ładowania. W DORNIE to prawdopodobnie jest jeden aku i 5-7 godzin ładowania.
Jedną płytę to to może przykręci ale potem dłuuuuuuga przerwa "obiadową" żeby akumulator na ładować. Jeśli stawia się dla siebie to można dornem bo taniej, ale jak dla klienta to "czas to pieniądz" i przestoje są kosztowne.
Za ok 300-350 perles 2 aku, 1godzinna ładowarka, nie traci gwarancji przy fakturze na firmę.

Dorn(i tego typu sprzęty) - tak - jeśli używać raz na jakiś czas, krótko.
dorn - nie - jeśli ma nam służyć do zarabiania.

Zobacz cały wątek

Za kolegą Piotrusgsx z FM :
" W motocyklach stosuje się akumulatory w technologii AGM (płyty są w specjalnej włókninie która zatrzymuje w sobie elektrolit) które potocznie nazywane są żelówkami co jest nieprawdą.
Prawdziwa żelówka jest montowana wg mojej wiedzy jedynie w motocyklach BMW (akumulator EXIDE G19).

Problemem podczas ładowania akumulatorów AGM jest napięcie ładowania - zwykły prostownik samochodowy nie ma ogranicznika napięcia ładowania. Pomimo że prąd ładowania cały czas spada to w momencie gdy napięcie ładowania przekroczy 14,8V następuje silne gazowanie elektrolitu oraz wzrost temperatury co jest szkodliwe dla akumulatorów bezobsługowych (szczelnie zamkniętych). Krótko mówiąc ładując je zwykłym prostownikiem skracamy ich żywotność

Do ładowania akumulatorów motocyklowych polecam taką ładowarkę : EST 507
Używamy ich w naszym serwisie i te 60PLN to naprawdę dobrze zainwestowane pieniądze

Kiedy należy ładować akumulator?? Akumulator należy ładować kiedy napięcie na klemach spadnie do 12.5V. Dłuższe pozostawienie go w takim stanie powoduje do uszkodzenia (zasiarczenia) "

A ładowarka :
Data: Pon Lis 05, 2007 7:40 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 66
Wyświetleń 2122

Zobacz cały wątek

Zebrałem się w sobie i podłączyłem do B. amperomierz 0-20A DC. Jazda testowa na dystansie 28 km ujawniła następujące fakty:

1. gwałtowne ruszanie ze startu zatrzymanego skutkuje poborem prądu do 15A; przypuszczam (być może błędnie) że więcej nie są w stanie dać akumulatory;

2. po rozpędzeniu roweru pobór prądu nie przekracza na płaskim odcinku 7A, nawet przy maksymalnym wciśnięciu przyspiesznika;

3. możliwa jest spokojna jazda na równych odcinkach z prędkością ok. 14 km/h przy poborze prądu ok. 2-3A;

4. jazda z górki powoduje automatyczne zmniejszenie poboru prądu do zera. Co więcej, jazda z V => 30 km/h powoduje wychylenie się wskazówki amperomierza w drugą stronę - podejrzewam, że działa on jak generator prądu, aczkolwiek układ sterujący nie przewiduje wykorzystania tego prądu do ładowania akumulatorów;

5. po przejechaniu 28 km akumulatory dają prąd maksymalny nie przekraczający 5A, przy w pełni wciśniętym przyspieszniku.

Kolejnym krokiem będzie teraz prawdopodobnie montaż woltomierza i obserwacja wskazań obu przyrządów. O szczegółach będę informował.

Pozdrawiam
Grzegorz

Na marginesie, na drugim zdjęciu poniżej wyraźnie widać różnicę między cienkimi przewodami prądowymi dostarczanymi fabrycznie a przewodem 4mm2 użytym do przyłączenia amperomierza.
Data: Pon 08 Wrz, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń 1219
Za kolegą Piotrusgsx z FM :
" W motocyklach stosuje się akumulatory w technologii AGM (płyty są w specjalnej włókninie która zatrzymuje w sobie elektrolit) które potocznie nazywane są żelówkami co jest nieprawdą.
Prawdziwa żelówka jest montowana wg mojej wiedzy jedynie w motocyklach BMW (akumulator EXIDE G19).

Problemem podczas ładowania akumulatorów AGM jest napięcie ładowania - zwykły prostownik samochodowy nie ma ogranicznika napięcia ładowania. Pomimo że prąd ładowania cały czas spada to w momencie gdy napięcie ładowania przekroczy 14,8V następuje silne gazowanie elektrolitu oraz wzrost temperatury co jest szkodliwe dla akumulatorów bezobsługowych (szczelnie zamkniętych). Krótko mówiąc ładując je zwykłym prostownikiem skracamy ich żywotność

Do ładowania akumulatorów motocyklowych polecam taką ładowarkę : EST 507
Używamy ich w naszym serwisie i te 60PLN to naprawdę dobrze zainwestowane pieniądze

Kiedy należy ładować akumulator?? Akumulator należy ładować kiedy napięcie na klemach spadnie do 12.5V. Dłuższe pozostawienie go w takim stanie powoduje do uszkodzenia (zasiarczenia) "

A ładowarka :

Zobacz cały wątek

To z rysunku; koniecznie muszą być osobne transformatory. Teoretycznie powinno działać, ale po uwzględnieniu wszystkich parametrów brzegowych, to nie ma prawa działać i w praktyce nie działa przy tylko jedynym uzwojeniu pierwotnym.

Nie ma sensu robić osobnych obwodów na każdy akumulator przy instalacji np.: 84V i tak co jakieś 10 tyś. km lub co pół roku (można częściej) trzeba zrobić dokładny przegląd akumulatorów, trzeba każdy akumulator pomierzyć na końcu ładowania, w czasie jazdy pod koniec rozładowania (przekłada się przy tym samym prądzie na kolejne akumulatory krokodylki dodatkowego woltomierza); w razie różnic się wyrównuje akumulatory ładowaniem każdy osobno po pełnym naładowaniu całości, lub się wymienia jeden, albo całość.

Przed zamontowaniem do pojazdu aku. muszą być do pełna naładowane i odpowiednio wyrównane, najlepiej "szynami wyrównawczymi" po pełnym naładowaniu całości. "Szyny wyrównawcze" po pełnym naładowaniu - wszyskie akumulatory ustawia się w rzędzie (minusy z jednej strony, plusy z drugiej strony, minusy łączy się kolejno od lewej do prawej, plusy identycznie; minus z odpowiedniego prostownika łączy się na skrajnym akumulatorze z lewej strony rzędu akumulatorów, a plus z tego prostownika podłącza się do plusa skrajnego akumulatora z prawej strony (bez dodatkowych przewodów, z prostownika tylko 2 kable); ustawia się napięcie konserwujące na tym prostowniku i sprawdza się stan akumulatorów i temperaturę; całość trwa kilka dni.
Data: Pią 11 Lip, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń 1099

Zobacz cały wątek

Cytat: Jeśli jesteśmy przy temacie akumulatorów to ja też mam mały problem. Próbowałem odpalić moją Virago, a że akumulator w motorze jest już kompletnie padnięty, podpiąłem kablami aku z samochodu. Motor odpalił, odłączyłem kable, chwile pochodził ale za szybko ssanie wyłączyłem i motor zgasł. Ponownie podpiąłem kable z samochodu, odpaliłem motor i po odłączeniu kabli motor gaśnie. Nie mam pojęcia co się mogło stać skoro chwile wcześniej motor chodził bez kabli. Zastanawiam się czy nie padło ładowanie bo samo ładowanie powinno wystarczyć na prace silnika nawet bez akumulatora. Co Wy na ten temat myślicie?



W pojeździe z alternatorem NIE WOLNO odłączać akumulatora w czasie pracy silnika(IM WYżSZE OBROTY TYM GOżEJ) bo duże napięcie jakie wystąpi w instalacji NAJPRAWDOPODOBNIEJ zniszczy diody prostownicze (w motocyklu to będzie regulator napięcia) oraz inne odbiorniki prądu które w TYM CZASIE są włączone.Dawno temu gdy w pojazdach królowały prądnice prądu stałego odłączenie akumulatora w czasie pracy silnika było skutecznym testem ładowania JEżELI POSIADAMY ALTERNATOR TO NIE WOLNO TAK TESTOWAć INSTALACJI ELEKTRYCZNEJ.

pozdrawiam MOTOVIR
Data: Sob Lis 10, 2007 11:36 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 30
Wyświetleń 1144

Zobacz cały wątek

..takie memento dla stosujących akumulatory żelowe:

..Baterie żelowe uszkadzają się przy dużych poborach ( takich jak rozruch silnika) w trakcie dużego poboru następuje miejscowe podgrzanie elektrolitu uwięzionego w żelu, a za tym gazowanie elektrolitu i odsunięcie żelu od płyty. Wiadomo ze przestrzeń powstała na płycie staje sie izolatorem i zmniejsza emisje elektronów z elektrolitu do płyty baterii. W wyniku czego następuje zmniejszenie pojemności baterii. W kwasówkach zdatnych do dużych poborów elektrolit jest płynny i przy miejscowym podgrzaniu gaz odsuwa płyn, który zaraz wraca na swoje miejsce...

..no a poza tym w niektórych typach akumulatorów żelowych istnieje tzw "efekt pamięci", i z czasem szybko zaczynają tracic swoją pojemność, w wiekszości z nich głebokie rozładowanie poniżej 10,5V powoduje nieodwracalne uszkodzenia , wręcz w niektórych urządzeniach w których stosuje się akumulatory żelowe są specjalne wyłączniki odcinające prąd gdy napięcie spadnie poniżej 10,5 V.
Dalsza sprawa, akumulatory żelowe wymagają specjalnych ładowarek których max prąd ładowania wynosi ok. 13,5V, w akumulatorach kwasowych napięcie ładowania nie powinno przekroczyć 14.4-14,8 V (ok. 2.4 V na ogniwo). Dodatkowo, wskazane jest aby prąd ładowania był zmniejszony przy wzroście temperatury otoczenia. Tak że nie da się tak wprost zamienić akumulatora kwasowego na żelowy pozostawiając dotychczasowe elementy układu ładowania...tyle pisma swiętego na dzień dzisiejszy

..temat przećwiczyłem osobiście na motorku mojego syna
Data: Czw Sty 22, 2009 10:14 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń 379

Zobacz cały wątek

Cytat: ARCHER dzięki za wyjaśnienie tematu aku i przyjrzałem się tej ładowarce est 507 tylko mam jeszcze jedno pytanie w objaśnieniu tego urzadzenia podano ,, Ładowarka automatyczna EST-507 jest przeznaczona do samoczynnego ładowania akumulatorów bezobsługowych, żelowych oraz ołowiowo-kwasowych o napięciu 12V i pojemności od 7Ah do 17Ah" a mój aku jest 20ah czy ta ładowarka sobie poradzi ???



Tak jak już napisano poradzi.Ta ładowarka ma jeszcze tą zaletę że nie przeładuje akumulatora, można ją zostawić podłączoną na dłużej.Mój kolega,który zimuje motocykl w innym mieście zostawia ją podłączoną na całą zimę.Akumulator stoi cały czas pod napięciem i bardzo dobrze wpływa to na jego żywotność

pozdrawiam MOTOVIR
No dobra, ale czy ciągłe trzymanie aku pod napięciem nie zmniejszy czasem jego wytrzymałości ? Jestem laikiem w tych sprawach, ale czy to nie będzie trochę tak jak z komórką, że im częściej i dłużej ładujesz to skracasz zywotność baterii ?
Data: Sob Lis 15, 2008 9:47 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 66
Wyświetleń 2122

Zobacz cały wątek

Przy większej liczbie urządzeń potrzebny jest niestety układ przynajmniej 2 a lepiej 3 akumulatorów;
1 rozruchowy, 75Ah – silnik i nic więcej zabezpieczony diodą albo heblem
2 hotelowy, minimum 100Ah – wszystkie urządzenia bytowe, światła mesa, pompy i jakieś tam fanaberie (wciągarki, kotwica)
3 urządzenia elektroniczne 70 – 100Ah – radio, GPS, elektronika, światłą nawigacyjne
Najlepiej jeśli są żelowe połączone krzyżowo i zabezpieczone przed rozładowaniem poniżej 11,5 V i najważniejsze; pompę zęzową zawsze bezpośrednio do hotelowego
Prostownik minimum 15 A elektroniczny obowiązkowo.
Jeżeli niema silnika wystarczy jeden ale lepiej zainwestować w żelowy, a jeżeli kwasowy to trzymać w wentylowanej bakiście. Przy jednym akumulatorze sprawdzają się tanie (OBI itp.) 15A prostowniki samochodowe ale z układem elektronicznym same dobierają prąd ładowania do stanu akumulatora a po naładowaniu przechodzą w tryb konserwacji. Zamocować należy najlepiej przykręcając do sufitu jakiejś szafki technicznej.
Data: 2008-09-27, 09:54
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 55
Wyświetleń 1867

Zobacz cały wątek

W naszej bece jest 110 ampero godzin auto part firma polska i ten akumulator ci polecam ,ze względu na cenę 270 zł .U nas ma on już 3 lata i jest ok wtedy kosztował 210 o naładowanie to się nie martw z tym niebędzie problemu jedna osoba z piszących miała tylko wiedzę na temat akumulatorów to że ma 110 ah to dobrze możesz długo kręcić i podgrzewać, nawet na światłach sporo postoij.

Co do ładowania alternator działający prawidłowo daję nam 14,4v
czyli prąd ładowania zależy od napięcia akumulatora naładowany 12,5 v około nie ma takich akumulatorów które ładują się do napięcia 14 v chyba że uszkodzone mówię wszystko prostym językiem żeby było zrozumiałe jeżeli jest różnica napięcia 12,5 14,4 prawię 2 v to zawszę akumulator zostanie naładowany.

Co do mocy alternatora są różne ale to niema żadnego związku z akumulatorem to jest zależne tylko od wyposażenia alternator to jest prąd na wydatki użądzeń w samochodzie ładowanie to drugożędna sprawa w momęcie jazdy teoretycznie mógłbyś wyciągnąć akumulator i było by ok ale wiadomo alternator na to nie pozwala ze względu na wzbudzenie prądnica tak.

Jak wolno kręci wymień tuleje w rozruszniku ewentualnie szczotki jak są niskie (słaby styk) .
Data: Nie Lis 28, 2004 10:04 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 36
Wyświetleń 793

Zobacz cały wątek

Witam. Czytając tego posta wpadłem na ten sam pomysł co kol. Łysy (tylko on wczesniej Ci o tym napisał). Pomysł jest super tylko wykonanie bym troszkę zmodyfikował. Na "pych" to potrzeba paru tęgich kawalerów. Autko jest troszkę cięższe od malucha. Proponuję kawałek porządnej stalowej linki (coby się nie urwała) i jakieś mocne autko. Rozpędzić go konkretnie i wrzucić 3 lub nawet 2 i niech sobie silnik gada. Może zapali.

Jak miałem BMW w benzynie jakiś cymbał przyspieszył mi zapłon. Akumulator miałem 2 razy większej poj. niż powinien być (92Ah). Kręcił tak, że silnik wyrywało z poduszek. Jak ten debil przestawił mi zapłon to kręcił do końca, a autko nawet dymka z dury nie puściło. Naładowałem na full i to samo - nie pali. Poprosiłem szwagra o pomoc. Ciągnął mnie przez pół miasta. Autko zapaliło po jakiś 5km ciągłego holowania na biegu!!!!!.

Akumulator i rozrusznik (jaki by nie był) nie da tak dużej prędkości obrotowej silnika jak jego szybkie holowanie. Spróbuj.

Co do ładowania akumulatorów to generalnie jest przyjęta zasada, że akumulator ładuję się prądem o wartości równej 1/10 pojemności akumulatora przez 10 godzin lub 1/20 przez 20 godzin i tak dalej (czyli w twoim przypadku 9,2A przez 10 godzin lub 4,6A przez 20 godzin). Twój prostownik daje prąd 5A (skuteczny jeszcze mniejszy). Jest też prawdą stwierdzenie, że im wolniej (i odpowiednio mniejszym prądem) ładuje się akumulator tym lepiej jest naładowany i ma dłuższą żywotność.

Proponuję go zarżnąć rozrusznikiem do końca i ładować prądem 4,5-5A przez 20-24h (tylko nie zapomnij odkręcić koreczków jeśli sprzęt nie jest bezobsługowy - brak napisu "no maintenance" )

Powodzenia i napisz jaki efekt dały porady kol. Łysego i moje (o ile je zastosujesz).

Pozdrawiam
Data: Sro Paź 22, 2003 11:27 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 32
Wyświetleń 1279

Zobacz cały wątek

Cytat: Jurku tu jest pewna intencja w tych zmianach w instalacjach, dążenie do pełnego odseparowania się od energii z lądu


W zasadzie rozróżniam tu 3 kierunki:
1. Zwiększanie pojemności akumulatorów
Miałem w zeszłym sezonie na łodzi 1 szt. akumulatora żelowego,
Panasonic 42Ah, i nigdy mi prądu nie zabrakło. Ale nie miałem też długich,
kilkudniowych przelotów, w zasadzie każdą noc stałem w porcie, i z reguły
dostęp do 230V był.
Do maja dostawię drugi akumulator, 135Ah, żelowy, potężny jak na moją małą łódkę,
ale będzie leżał na podłodze pod kokpitem, oczywiście przymocowany pasami,
a 40kg jego ciężaru potraktuję jak dodatkowy balast. Da mi kilkudniową
niezależność prądową, a Panasonic 42Ah będzie teraz żelaznym zapasem.
2. Zmniejszanie poboru prądu
Tutaj zrobiłem co mogłem, lampę navigacyjną na topie mam na diodach LED,
firmy Aquasignal, świeci pięknie i pobiera coś około 2W mocy (150mA), a starą
z 10-Watową żarówką wyrzuciłem.
Kabinę oświetlam plafonierą na LEDach, i z reguły 2-3 Waty wystarczą żeby
było jasno.
Laptop navigacyjny pobiera 0,9 A, to dużo, ale sprawiłem sobie z Ameryki
pod choinkę ploter map, który będzie zamontowany przy rumplu,
a który przy 6,2 calowym ekranie pobiera 0,6 A prądu, i laptop będzie już
navigacją awaryjną.
3. Montowanie urządzeń doładowujących podczas rejsu
Nie mam ładowania od silnika przyczepnego, ani baterii słonecznych,
ani aerogenu, i przy krótkich, zalewowych i bałtyckich rejsach nie widzę
takiej potrzeby.
Pływam sporo po Śródziemnym, i tam jest to pierwszy kierunek zmian.
Data: 2008-12-25, 16:48
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 105
Wyświetleń 5674

Zobacz cały wątek

Tak sie zastanawiam. Na czym polegać by miała ta hybrydowosć napędu?
Jeżeli na kombinacji silnika spalinowego i elektrycznego (oba miały by działać naprzemiennie) to wydaje mi się że wskazanym by było podniesienie napiecia zasilania takiego silnika z 12V do np 36V czy 48V (akumulatoery żelowe 48V stosowane są np w wózkach widłowych wysokiego składu jeżdżacych w marketach).
Wózek taki z reguły wytrzymuje prace przez ok 16 godzin. Oczywiście zasilanie innych odbiorników typu żarówki, radio mogło by zostać na poziomie 12V. Odbiorniki takie mogły by być zasilane przez układ energoelektroniczny obniżający napięcie (tzw. przerywacz DC). Wyższe napiecie wskazane jest z uwagi na wyzszą moc przy tym samym natęzeniu prądy płynacym z akumulatora.

Oczywiście akumulatory musiały by mieć o wiele wyższą pojemnosc aby zaspokoić zapotrzebowanie na energie dla silnika elektrycznego. Trzeba by sie tez zastanowic nad sposobem ich ładowania: czy miały by być ładowane na postoju z prostownika czy tez w czasie jazdy. W drugim przypadku trzeba by pomyśleć o odpowiednio wydajniejszej prądnicy co z kolei spowodowało by wieksze obciazenie dla silnika spalinowego, a wiec wyższe zużycie paliwa.

Dodatkowo mozna by rozważyc celowość zastosowania hamowania odzyskowego w czasie korzystania z silnika elektrycznego. Spowoduje to dalszy wzrost skomplikowania układu sterującego silnikiem ale wtedy częsć energii powstałej w czasie hamowania ładowała by baterie akumulatorów.
Data: Sob Lut 18, 2006 8:43 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 2325

Zobacz cały wątek

Witam!
Mam akumulator jak w tytule. Był on podłączony do silnika elektrycznego (moc ok. 120W) do łodzi wędkarskiej przez ok. 2h. Wprawdzie magiczne oko jest ciągle zielone, ale chyba zachodzi konieczność doładowania akumulatora, żeby w trakcie kolejnej wyprawy nie stał się rozładowany. Wraz z akumulatorem dostałem taką prostą instrukcję obsługi akumulatorów exide, jednak nie ma tam wyszczególnionego mojego akumultora. Są wskazania do innych, także szczelnie zamkniętych akumulatorów - Maxxima i z gamy Armada, zgodnie z którymi należy stosować wyłącznie urządzenia umożliwiające ładowanie przy stałym napięciu 14,1 - 14,4V z ograniczeniem prądu do 5 l 20, czas ładowania 12-24h. Moje pytanie brzmi w jaki sposób mam doładowywać mój akumulator (jakim napięciem i przez jak długi okres czasu), jeżeli dysponuję prostym prostownikiem z regulacją 0-10 A. Przecież przy podłączeniu np. Maxximy do samochodu, trudno jest wymagać od alternatora, aby podawał prąd o napięciu dokładnie takim jak określono w instrukcji.
Data: Nie Maj 07, 2006 7:02 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń 2014

Zobacz cały wątek

Cytat: Myślę, że to nie tylko kwestia "napisania" samego programu jest tu ważna, ale także konstrukcja samej maszyny. Być może jest tak, że wystarczy odpowiednia moc obliczeniowa?

Cytat:
(..)potrafią utrzymać zapasy energii na poziomie wystarczającym, by funkcjonować (same szukają źródła światła do ładowania akumulatorów). Potrafią także wykonywać proste zadania np badać grunt i wysyłać dane (misje na marsa), lub pokonywać różny tor przeszkód, może to już coś jak instynkt?
(...)myślenie intuicyjne?
(...)namiastka koordynacji ruchów?


Maszyna ma tyle intuicji, koordynacji, instynktu, na ile zaprogramuje ją człowiek, a konkrenie ile "warunków" w nią włoży.
Wszystko programy praktycznie opierają się na warunkach.
"Jeżeli warunek1, to zdarzenie1" itd.
Jeżeli programista zapomni dodać zdarzenia kolizji z cienkim jak ołówek obiektem na poziomie torsu robota, maszyna będzie się zachowywać jakby tam niczego nie było i zacznie iść w miejscu.
Data: Pią Gru 05, 2008 13:54
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 84
Wyświetleń 2610

Zobacz cały wątek

adam9034, - spoko ja mam taki wredny styl ale jak się poczułes urażony to z mojej strony sorki ....

Tłumacząc dla "ludu" najłatwiej jest przyjąć zasadę - to co jest stałe nie zmienia znaku
99% ludzi nie rozumie pojęcia "napięcie tętniące " - dla nich jest albo proste albo zmienne . A najlepiej jak wogóle jest
Co do ladowarki to czy ruszy na napięciu tętniacym zależy już od wewnętrznej konstrukcji - jeśli na wejściu posiada kondzioła to ten zmagazynuje energię która pozwoli bardzo czesto na start .

problematykę zmiennych zostawmy
Aby proces ładowania wogóle zachodził napięcie źródła(prostownika) MUSI być wyższe do napięcia obciążenia (czyli akumulatora ) Większość prymitywnych prostowników daje napięcie ok 15V i to pod obciążeniem -to juz zalezy od "sztywności transformatora " Bez obciążenia prymitywny prostownik do ładowania akumulatorów 12V może nawet dawać 20V
Jeśli pod taki tetniący prostownik damy kondensator to jako element magazynujacy energie nie pozwoli na zbytni spadek napięcia w dół .

Dla mnie nie jest problemem czy tam jest tetniące czy nie ale jaka jest wartość szczytowa napięcia wyrażona w voltach na wyjściu prostownika czy zasilacza bo od tego zależy nie tylko czy naładujemy ale czy wogóle jeszcze będziemy mieli czym ładować . Zaufanie w zabezpieczenia nadnapięciowe nie jednego zawiodło.
mkilly- powiedz czy posiadasz miernik uniwersalny (voltomierz ) - wtedy okreslimy czy możesz bezpiecznie podlączyc ładowarkę
Data: Wto 06 Sty, 09 14:46
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 49
Wyświetleń 958

Zobacz cały wątek

Dopiero się zabrałem za wyłuskiwanie aku z Komara stojącego w garażu i spotkała mnie przykra niespodzianka - okazało się, że napiecie wszystkich aku (również nówek) spadło do ok 4,6V. Odstawiałm go po jazdach naładowanego, ale podejrzewam, że przy okazji dłubania przy kontrolerze zostawiłem zasilanie na voltomierz a przy okazji i na wentylator włączone i przez dłuzszy czas dał radę się małym prądem tak rozładować.
Teraz pytania:
- czy takim głębokim rozładowaniem i pozostawaniem aku w takim stanie jakiś czas mogłem zabić aku?
- czy powinienem je jakoś niestandardowo potraktować przy ładowaniu (mały prąd, duży prąd, takie czy inne napięcie)?

Dotychczas naładowałem trzy z najstarszych i najsłabszych akumulatorów. Po dobie ładowania odłaczyłem je i tak na jednym aku było np. tuż po odpięciu 13,04V, po godzinie 12.9V, po dobie 12,7V. Da się z tego coś wywnioskować? Stratę 6 czy 8 starszych akumulatorów mógłbym przeżyć, ale gdyby 4 nóweczki odmówiły współpracy to byłaby rozpacz
Data: Pon 08 Gru, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń 400

Zobacz cały wątek

Cytat: Olej opałowy jest barwiony, a jak odróżnisz prąd do EV od tego do oświetlania?


Nie trzeba odróżniać.
Wystarczy właścicieli pojazdów EV obciążyć ryczałtową akcyzą wyrównawczą liczoną od mocy silnika.
Policzmy przykładowo:
-przeciętny samochód osobowy pali 8l/100km
-przeciętny roczny przebieg to 15000 km
to nam daje 1200 litrów benzyny rocznie
średnia cena benzyny za zeszły rok to 4.10 zł a więc na benzynę wydano 4920 zł
akcyza stanowi 50% ceny na stacji czyli 2460 zł
-gdyby zastąpić silnik benzynowy elektrycznym, to silnik ten powinien mieć moc około 20 KW
co oznacza, że:
aby państwo (i wszyscy normalni obywatele) nie było stratne, wystarczy właścicieli pojazdów elektrycznych obciążyć dodatkową, obowiązkową opłatą roczną (wymaganą i egzekwowaną przez Policję na równi z dowodem rejestracyjnym i OC) w wysokości 123zł od każdego KW mocy silnika.
Proste?
Projekt stosownego rozporządzenia jest już o ile wiem złożony w Ministerstwie Komunikacji przez klub poselski PiS. Jeżeli nie zaprotestuje rząd (a niby czemu miałby protestować), to i Pan Prezydent na pewno go podpisze.

O ile wiem, jest też alternatywny projekt złożony przez PSL (we współpracy z SEP), który zamiast dodatkowej opłaty, nakłada na właścicieli pojazdów obowiązek ładowania akumulatorów pojazdu jedynie w wyznaczonych stacjach energetycznych gdzie prąd jest sprzedawany z odpowiednią akcyzą (podobnie jak to jest z CNG). Fakt ładowania na stacji ma być potwierdzony w specjalnej książce ładowania akumulatorów, wraz z odnotowaniem stanu licznika (żeby nie można było doładować w domu) a gniazdko ładowania ma być każdorazowo plombowane na koszt ładującego przez pracownika stacji.
Z tego obowiązku mają być oczywiście zwolnieni jedynie rolnicy.
Data: Nie 11 Sty, 2009
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 82
Wyświetleń 1423

Zobacz cały wątek

Cytat:
-przeciętny samochód osobowy pali 8l/100km
na benzynę wydano 4920 zł
akcyza stanowi 50% ceny na stacji czyli 2460 zł

Cytat: O ile wiem, jest też alternatywny projekt złożony przez PSL (we współpracy z SEP), który zamiast dodatkowej opłaty, nakłada na właścicieli pojazdów obowiązek ładowania akumulatorów pojazdu jedynie w wyznaczonych stacjach energetycznych gdzie prąd jest sprzedawany z odpowiednią akcyzą (podobnie jak to jest z CNG). Fakt ładowania na stacji ma być potwierdzony w specjalnej książce ładowania akumulatorów, wraz z odnotowaniem stanu licznika (żeby nie można było doładować w domu) a gniazdko ładowania ma być każdorazowo plombowane na koszt ładującego przez pracownika stacji.
Z tego obowiązku mają być oczywiście zwolnieni jedynie rolnicy.



Czyli jak samochód EV postoi z miesiąc w garaży na mrozie i akumy się wyładują to mam na specjalną stację pchać ?! Poza tym jakoś nie widzi mi się chodzenie z książeczką i proszenie się za każdym razem by podbili, a jeżeli wszyscy nagle przerzucili by się na EV, to jakie musiałyby być do tego kolejki... Nie mówiąc o mandatach za zapomnienie książeczki z pieczątką przy kontroli drogowej. Chyba lepszy już pomysł z tą płatną z góry akcyzą . Hehe i na co tu komu jeździć ekologicznie-nieekonomicznie. Powinno się raczej o jakiś dopłatach do EV pomyśleć, a nie o nowych opłatach...
Data: Pon 12 Sty, 2009
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 82
Wyświetleń 1423

Zobacz cały wątek

Powiem szczerze, Nie wiem od czego mam zacząć bo po lekturze po prostu mi sie nogi ugieły. Zaczne od krótkiego kursu z podstaw "podstaw elektrotechniki" lub jak kto woli fizyki.

wielkości charakteryzujace prąd elektryczny stały to m.in.:

1. Napięcie elektryczne. Jednostka jest wolt [V]. 12V czy 14V to napięcie a nie prąd !!!!!!!

2. Natężenie prądu elekterycznego. Jednostką jest amper [A]. W praktyce ten parametr w skrócie nazywany jest pradem.
Definicja jednego ampera: jeden amper to ładunek elektryczny jednego Coulomba przepływający w ciagu jednej sekundy. Czyli 1A =1 C/s.

3. Rezystancja czyli opór elektryczny.
4. Moc elektryczna
5. Energia elektryczna czyli moc w czasie.

W praktyce prostownik do ładowania akumulatorów samochodowych daje napięcie wyższe niz 12V (12 wolt) czyli moze to być np 14V (14 wolt).
Akumulator konczy sie ładować nie "na amperach" tylko "na woltach". NIe można przekroczyć napiecia 16,8V na biegunach akumulatora przy załaczonym prostowniku (dane wg CENTRA). Druga wartosć graniczna to temperatura elektrolitu wynosząca 40 stopni Celsjusza. Zachęcam do lektury instrukcji obsługi akumulatora. Przekroczenie tego napiecia spowoduje "opad mas czynnych" i uszkodzenie akumulatora oraz utrate gwarancji.

Nateżenie pradu ładowania akumulatora czyli prąd ładowania zależy od pojemnosci akumulatora, czyli od liczby amperogodzin [jednostką pojemnosci akumulatora jest amperogodzina Ah].
W twoim wypadku pojemnosć akumulatora to 74Ah czyli maksymalny prąd ładowania w amperach to 7,4 ampera (7,4 A). Oczywiście zalecam ładowanie nizszym prądem.

W jakich warunkach wykonywany był pomiar napiecia ładowania i jakim miernikiem?

Pozdrawiam.
Data: Pon Maj 22, 2006 9:53 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 1718

Zobacz cały wątek

Cytat: Ale czy to ma sens takie komplikowanie układu?
Nie lepiej ładowarka która ładuje napięciem wyrównującym i kontroluje prąd?
Proste, skuteczne i chyba tańsze

Pzdr.
L.



A co jeśli któryś z akumulatorów jest słabszy ?
Jak wtedy jest napięcie wyrównujące?
Jak określić koniec ładowania jeśli przykładowo w jednym akumulatorze na jednej celi jest spięcie?
Przy 12V, łatwiej to zauważyć niż przy np. 84V.
Podczas normalnego ładowania pod kontrolą prądu, na najsłabszym akumulatorze masz najwyższe napięcie, lub najniższe w przypadku spięcia na celi.
Idealnym rozwiązaniem jest ładowanie każdej celi osobno.

Laptop w ten sposób ładuje akumulatory litowe, tyle że nie ciągle, tylko na przemian jeden po drugim – tak mi wyszło gdy rozebrałem akumulator.

Prostym rozwiązaniem są te diody LED + dioda Zenera które sprawdzają stan akumulatorów podczas obciążenia (można zauważyć który słabnie wcześniej niż pozostałe), widziałem to rozwiązanie w 126p EV.
Data: Pią 11 Lip, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń 1099

Zobacz cały wątek

Zostałem poiformowany (odrębnie - informacja potwierdzona) ze mogą zacząc się już problemy z akumulatorami
w urządzeniu LarkFrebird 35,0 oraz innych modelach - takze kupionych w sieci Carrefour)
Przy dłuższej eksploatacji tych urządzeń i ich ładowaniu
akumulatory odmawiają dalszego ładowania i urządzenie staje się nie aktywne)
Powodem tego może byc zła jakośc tych akumulatorów i ich techniczne mozliwości.
Jak również moim zdaniem podobne sytuacje moga się przydażyc w innych Navigacjach.
według pewnych informacji pojawiłao się pewne urządzenie mogące - konkurowac
z urządzeniami Garmin - Mio - LarkFirebird każdy model - oraz Naviroute N400 lub Akira
Urządzenie Goclever 3550A i nne jego modele to jest bardzo konkurencyjne w cenie a w parametrach technicznych pozwala na zupełną swobodę i w Strukturze Windowsa pełny dostęp - oraz w formie Multimedialnej pełne możliwości - jego forma gwarancyjna i działanie akumulatorów 2000 Ah pozwala da długą prace i bez awaryjnośc - polecam.

Podaje link do tego urządzenia na portalu Allegro.
Data: 2008-05-22, 12:44
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 22
Wyświetleń 2626

Zobacz cały wątek

Witam serdecznie.

Czy ktoś z was widział gdzieś porządny projekt mikroprocesorowej ładowarki żelowych akumulatorów? Bo ja nie

Chodzi mi o te popularne - kilka Ah - 12V

Chciałbym poskładać taką ładowarkę, która naładuje mi bezpiecznie akumujator, zgodnie z charakterystyką zalecaną przez producenta (żelowe akumulatory mają specyficzną procedurę ładowania).

Fajnie byłoby zrobić taki bajer, z wyświetlaczem LCD, graficznym (znakowym - klockowym ) wskaźnikiem naładowania.

Chyba, że zrobić kombajn do ładowania wszystkiego (każdego typu ogniw).

Tylko jest drobny problem

Czy ktoś ma jakiś szalony pomysł na detekcję typu podłączonego akumulatora?

Można zrobić jeszcze funkcję analizowania akumulatora (choć analiza może potrwać kilka - kilkanaście godzin )

Ale dzięki temu uzyskamy charakterystykę - rzeczywista pojemność, napięcie, prąd max itp.

Jak macie jakieś pomysły, to dawać
Data: 01-07-2004, 14:35
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 408

Zobacz cały wątek

Przywołany do tablicy odpowiadam:
Sam korzystam z takiej przejściówki (230V na 12V) z gniazdem zapalniczkowym.
Moja przejściówka ma nawet mniejszy maksymalny prąd bo nie 1,0A tylko 0,5 a (500mA) po stronie 12V. I zestaw się SPRAWDZA!
Przed zakupem sprawdziłem własnoręcznie czy będzie mi odpowiadać. Podłączyłem pod samochodowy prostownik do ładowania akumulatorów (12V) fabryczną ładowarkę do mojego Larka 35.1 ona zaś była podłączona pod Larka. Szeregowo pomiędzy prostownikiem a ładowarką włączony został miernik.
Otrzymałem takie wyniki po stronie 12V (całkowicie rozładowana nawigacja). Nawigacja wyłączona (tylko ładowanie akumulatora nawigacji): 275 mA, Nawigacja właczona +ładowanie akumulatora nawigacji: 350 mA. W moim więc przypadku przejściówka z maksymalnym prądem ładowania 500mA wystarcza!
Czasy ładowania:
- w samochodzie przy wyłączonej nawigacji 3-4 godziny,
- taki sam czas przy ładowaniu w domu korzystając z zestawu przejściówka(230V na 12V)+fabryczna ładowarka nawigacji.
-ładowarka usb (maksymalny prąd 500mA), lub przy podłączeniu pod port usb komputera
15-18 godzin.
W Twojej sytuacji mam pytanie:
jak długo (przy wyłączonej nawigacji !!) ładuje się w samochodzie do pełna Twoja nawigacja.

Dopisałem o 22:15
i jeszcze jedno badanie
-jak długo (przy wyłączonej nawigacji !!) ładuje się do pełna Twoja nawigacja podłączona pod port USB komputera.
Oczywiście w obu przypadkach nawigacja powinna być rozładowana do pełna!
Data: 2008-09-19, 20:38
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń 2563

Zobacz cały wątek

Cytat: W oparciu o popularny układ zasilacza LM 317 można zbudować prostą ładowarkę do akumulatorów posiadającą regulację napięcia do którego naładuje się akumulator oraz regulację prądu ładowania. Regulację napięcia do którego ma być naładowany akumulator przeprowadza się potencjometrem P1. Natomiast do regulacji maksymalnego prądu ładowania służy potencjometr P2. Napięcie końcowe ładowania ustawiamy bez podłączonego akumulatora , mierząc voltomierzem (cyfrowym) napięcie wyjściowe. Po podłączeniu rozładowanego akumulatora układ zaczyna stabilizować prąd wyjściowy. Napięcie accu jest wtedy niższe niż napięcie na wyjściu ładowarki i stabilizator US1 dąży do podniesienia tego napięcia. W miarę jak wzrasta napięcie akumulatora prąd ładowania spada prawie do zera. W końcowej fazie przez akumulator płynie niewielki prąd podtrzymujący. Napięcie wejściowe powinno być tak dobrane aby różnica napięć między wejściem a wyjściem układu US1 nie przekraczało 10V , gdyż może zadziałać wewnętrzny układ zabezpieczenia ograniczający prąd wyjściowy. Układ może być zasilany z akumulatora samochodowego lub zasilacza.

Data: 25-06-2007, 12:31
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 1795

Zobacz cały wątek

Sprawa jest prosta, zagadnienie zużycia energji wyjaśnił P.Zbyszek.
Co do kosztów, ropy naftowej - mamy nie za wiele, a węgiel elektrownie i sieci trakcyjne w dużej części należą do nas. Po co zamykać kopalnie, można by to rozwijać, przez promocję takiej motoryzacji. Oczywiście tu jeszcze długo prym będą wiodły auta z napędem spalinowym, nawet jakby benzyna była 2 x droższa takie auta będą jeździły. Natomiast dobrze by było jakby udało się rozpocząć produkcję krajowego pojazdu, niewielkiego city car-a, by w razie większego kryzysu paliwowego nie zostać zdanym tylko na łaskę drogiej ropy. Za tym powinny rozwijać się prace badawcze, lub rodzime projekty w dziedzinie akumulatorów, ogniw paliwowych i silników elektrycznych. Przypomnę że przemysł elektromaszynowy był w Polsce dosyć pokaźną dziedziną gospodarki.W USA promuje się auta elektryczne, obniżkami podatków! W UE też promuje się e - motoryzację, przez darmowe stanowiska parkingowe, z możliwością do darmowego ładowania akumulatorów.
Data: 02 Lis 2006, 09:13
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń 2880

Zobacz cały wątek

Najlepiej dla akumulatora jesli prąd ładowania będzie wynosił około 1/10 pojemności.
W Twoim wypadku będzie to około 55mA, czas ładowania 12-14h.
Większe prądy ładowania akumulatorów nieco szybciej powodują zużycie ogniw, ponieważ zachodzą podczas ładowania szybsze i bardziej gwałtowne procesy chemiczne.
Data: Pon 14 Lip, 2008 13:24
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 196

Zobacz cały wątek

Cytat: Ja mam też 2 sztuki głębokiej chińszczyzny - opisane jako 2000mAh, ale sam spzredawca na Allegro informował, ze można liczyć raczej na uczciwe 1600mAh. I z moich doświadczeń wynika, ze dobrze mówił - używam ich około roku zamiennie z oryginałem Pentaxa (1620mAh) i nie widzę żadnej różnicy. A ile kosztowały - już nie pamiętam, ale chyba poniżej 30zł/szt.


Ja kupiłem na allegro za 30PLN i trzyma (2 ładowania) nie gorzej niż dołączona do aparatu. Zobaczymy, jak będzie dalej. Opis podany przez sprzedającego:

Akumulator firmy MaxXCell, oparty na technologii Li-Poly (litowo-polimerowy), bez efektu pamięciowego, można go ładować w każdym momencie.
Pojemność podawana przez producenta to 3500 mAh.
Pojemność rzeczywista zmierzona to 1600 mAh.
Akumulator jest zbudowany na ogniwach wysokiej jakości lecz polityka prowadzona przez sprzedawców mająca na celu nakłanianie producentów do oszukiwania pojemności na naklejkach dopadła również ten produkt.

Sprzedający się pomylił nieco, bo te akumulatory są litowo-jonowe. Litowo-polimerowe są nieco inne.

Akumulatory do K10D są zbudowane na bazie ogniw typu 18500, które w najlepszym wykonaniu (na przykład niszowy producent AW, oferuje chyba najlepsze akumulatory litowe na tej planecie) mają rzeczywiste pojemności dochodzące do 1600 mAh. Wiadomo, że małe żółte paluszki nie użyją takich ogniw i wkładają tam byleco. To "byleco" oscyluje zwykle koło 800 - 1300 mAh. I taka jest rzeczywista pojemność tych akumulatorów, niestety. Zabieg polegający na sumowaniu pojemności, aby uzyskać magiczne 3000 mAh, jest wielkim nieporozumieniem.

Zmierzona pojemność 1600 mAh, podawana w cytacie powyżej, moim zdaniem jest przesadzona - zależy ona bardzo od warunków pomiaru i rzeczywiście, jest możliwa do uzyskania, jeśli pobór prądu jest znikomo mały (rzędu mA), wtedy ogniwo można "wyssać" do końca. Jeżeli natomiast aparat pobiera setki mA (w porywach więcej, kiedy kręci obiektywem), to pojemność jest sporo mniejsza.

Tyle teoria. Praktyka dowodzi, że podróby działają niezawodnie (używam K10D i trzech zamienników zasilania po 30 zł). Jestem w stanie zrobić ok. 500 zdjęć na jednym ładowaniu. Trzeba tylko pamiętać, że najniebezpieczniejszym etapem eksploatacji ogniwa litowego jest ładowanie. I to może być piętą achillesową zamienników, bo w razie wadliwego działania elektroniki zabezpieczającej (w ogniwie, nie w ładowarce) może nieźle pieprznąć

-- M.
Data: 2008-07-03, 12:12
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 86
Wyświetleń 8920

Zobacz cały wątek

W USA, niektórzy Senatorowie proponują wsparcie finansowe dla nowych technologii (produkcja akumulatorów, inteligentnych sieci do ładowania pojazdów elektrycznych i hybrydowych oraz samych pojazdów).

Na ten cel chcieliby 1,6 miliarda USD.

Senator Evan Bayh proposes $1.6B investment in battery manufacturing, smart grid and EVs
Data: 2008-12-25, 11:00
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 13
Wyświetleń 181

Zobacz cały wątek

"Firma Bosch opracowała elektroniczny czujnik EBS (Electronic Battery Sensor), dzięki któremu w przyszłości będzie można uniknąć większości awarii spowodowanych rozładowaniem akumulatora. Czujnik ze zintegrowanym układem analizującym wyniki pomiarów rejestruje podstawowe parametry pracy akumulatora, takie jak napięcie, natężenie prądu czy temperatura. Pierwsze samochody wyposażone seryjnie w system EBS Boscha pojawią się na rynku w 2006 r.
Elektroniczny czujnik stanu akumulatora Bosch składa się z chipa zawierającego cały układ elektroniczny oraz opornika do pomiaru prądu. Obydwa te elementy wraz z klemą tworzą jeden moduł, który można podłączyć bezpośrednio do akumulatora i który pasuje do wnęki biegunowej większości akumulatorów. W porównaniu do konwencjonalnych rozwiązań system opracowany przez firmę Bosch oferuje znaczną oszczędność miejsca i kosztów.

Oprócz samego czujnika Bosch opracował także we współpracy z firmą Varta oprogramowanie do rozpoznawania stanu akumulatora. Algorytmy są całkowicie zintegrowane w chipie czujnika EBS. Czujnik rejestruje temperaturę, napięcie i natężenie prądu w akumulatorze i na podstawie tych danych oblicza pojemność i stan naładowania, jak również jego aktualną i przyszłą wydajność. Poprzez złącze LIN czujnik udostępnia te informacje systemowi zarządzania energią w pojeździe, który z kolei ma możliwość optymalizacji procesu ładowania akumulatora, aby zapewnić mu niezawodny rozruch, nawet po dłuższym okresie postoju lub w sytuacji, gdy podczas ostatniej jazdy duża liczba odbiorników prądu osłabiła akumulator. System nadzoru stanu akumulatora odgrywa istotną rolę również w przypadku pojazdów hybrydowych z trybem jazdy start-stop.

Możliwości zastosowań czujnika akumulatora są znacznie szersze. Jego funkcje można wykorzystać np. w trakcie produkcji do przeprowadzenia testów podzespołów lub pomiaru prądu ciągłego. Więcej możliwości diagnostycznych ma do dyspozycji również warsztat samochodowy, co jest szczególnie ważne np. w przypadku, gdy klient ma problemy z ciągłym rozładowywaniem się akumulatora."
genesis.net.pl
Data: Nie Gru 10, 2006 5:47 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 11
Wyświetleń 6096

Zobacz cały wątek

Dziękuję za wypowiedzi! Podzielam większość przedstawionych wątpliwości - co do celowości zakupu takiego generatora, ale...
1. Przykładowo, cena katalogowa agregatu prądotwórczego na gaz: "Telair"- najmniejszy i najtańszy, jaki znalazłem ("Hondy" na gaz nie udało mi się trafić ) 3 399 €, wprawdzie moc 2,5 kW, ale masa aż 60 kg, zużycie gazu 0,8 kg/h, poziom hałasu 58 dB(A).
2. Doładowywanie silnikiem to i owszem - np. na postoju w głuszy i nie w nocy, bo spać się nie da ... Natomiast podczas letniego pobytu w cywilizowanym miejscu - nie do przyjęcia zwłaszcza w tropikalnych temperaturach (hałas, spaliny i... wydzielające się ciepło).
3. Agregaty na benzynę są znacznie tańsze, ale za to upierdliwe w użytkowaniu - mam od dawna agregat "Yamaha" 900W i wiem, czym to pachnie... trza wozić kanister, dolewać co kilka godzin paliwo, no i hałasuje, że o spalinach nie wspomnę... Niby lepszym rozwiązaniem są agregaty na diesel (pobór ze zbiornika paliwa kampera) ale przykładowo: najmniejszy i najtańszy "Telair" 2,2 kW kosztuje 4 740 €, waży 90 kg, zużycie paliwa 0,7 l/h, poziom hałasu 63 dB (A).
4. Ponadto, przenośne agregaty prądotwórcze nie są wyposażone w automatykę sterującą włączaniem/wyłączaniem ładowania akumulatorów i wymagają manualnej obsługi - znalezienie miejsca pracy oddalonego od ludzi (hałas, spaliny) ale ukrytego przed ... kradzieżą, każdorazowe uruchomienie/uzupełniania paliwa, prowizoryczne podłączenie kabli, itd. Chyba, że podłączymy agregat 230V zdalnie pracujący ("schowany") długim kablem do gniazda zasilania elektrobloku kamperka, ale czy nie jest to ryzykowne - ktoś próbował?
5.Solar też posiadam (75W) na dachu kamperka, ale np. w tropiku na Sycylii (przy słońcu w zenicie) prąd ładowania nie przekraczał 5A. Oczywiście można dołożyć następny moduł, ale to i tak niewiele - skoro 20A z generatora jest za mało... A w Skandynawii - w lecie z reguły rzadko występują warunki korzystne dla solara, w Polsce - też nie za często i zwykle odnotowuję dość słabe ładowanie akumulatorów. Nie chcę przez to stwierdzić, że solar to iluzja, ale na pewno nie jest gwarantowanym źródłem energii w każdych warunkach.
Generalnie dążę do dywersyfikacji źródeł energii elektrycznej dla kampera i stąd pomysł na zamontowanie generatora 12V. Do Self Energy EG 20 sprzedawany jest opcjonalnie tłumik (jedyne 128 € :-| ) - ciekawe, na ile € skuteczny? Ale przekonaliście mnie - chyba z tego zrezygnuję i poczekam na lepsze czasy (czyt.: niższe ceny), bo sama idea nie jest zupełnie bez sensu: przy dwóch akumulatorach pokładowych, jakie posiadam i przetwornicy 12/230V (1000W) przydałby się jakiś bajer gwarantujący korzystanie z odbiorników w kamperze bez ograniczeń przy dłuższych pobytach - bez podłączania do sieci 230V, uruchamiania agregatu czy silnika kampera.
Data: 2008-12-01, 19:05
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 16
Wyświetleń 586

Zobacz cały wątek

Cytat: Chociaż już gdzieś czytałem o ładowarce, która pozwala naładować zwykłe baterie.



To jakiś "chłiyt marketingowy" baterie ze względu na proces elektrochemiczny zastosowany do otrzymania prądu są nieładowalne. Włożenie do ładowarki i próba ładowania podgrzeje baterie co pomoże "wyssać" z niej energie.
Może to była ładowarka do akumulatorów alkalicznych - są takie i mają napięcie 1.5V.
Data: 2008-12-05, 14:21
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 74
Wyświetleń 4015

Zobacz cały wątek

piotrek0001, not true - ZTCW polecana przez Sanyo ładowarka też takim prądem ładuje. Owszem - stare prawidło rzecze, by ładować akumulatory prądem rzędu 1/10 pojemności, ale mam wrażenie, że wykorzystywana obecnie technologia nieco podniosła tą poprzeczkę W każdym razie nie zauważam negatywnych skutków ładowania akumulatorów Sanyo prądem 500mA.
Data: 2009-02-09, 11:24
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 46
Wyświetleń 1201

Zobacz cały wątek

Cytat: Interesująco wygląda wiązka przewodów. Siga, przyznaj się, postanowiłeś w środku zainstalować sprzęt audio o mocy 2000W, kolorofony a na suficie będzie szklana kula?


Moja znajomość elektryki jachtowej i elektryki wogóle jest /co nie raz pisałem/ na poziomie niewiele większym niż zero . Do tej pory w każdej używanej łódce poprawialem elektrykę ,przeciągałem przy pomocy różnych wynalazków dodatkowe kable itd.
W nowej Sidze długo zastanawiałem się co i gdzie powinno być,zmieniałem ze cztery razy ,a i w czasie ostatniej wizyty w Northmanie jeszcze dodałem element który wcześniej przegapiłem .
To co będzie w mojej AN26 .
A . 230 V
1.wpięcie przy rufie
2. gniazdo w bakiście kokpitowej
3 gniazdo przy tablicy rozdzielczej w kabinie
4.podłączenie prostowniko -zasilacza który jest przystosowany nie tylko do ładowania akumulatorów ,ale też można z niego korzystać używając urządzeń 12v
B . 12V
1. Dwa akumulatory x 100Ah
2. bateria słoneczna / /mała 35W/ plus dodatkowe okablowanie do jeszcze jednej baterii którą ewentualnie w przypływie chęci i możliwości finansowych będę mógł podłączyć
3.Rozruch silnika / ładowanie z silnika /
4. Super winch do podnoszenia masztu
5. gniazda zapalniczek -a przy tablicy ,b. przy kambuzie c. w bakiście kokpitowej
6.instalacja do radia i głośników / radio bez CD MP3 czy odtwarzacza kasetowego /
7.instalacja do trumy
8.światło topowe i podsalingowe plus dubel okablowania / jakby co /
9.jedna pomka wodna do wody wew.w kambuzie
10. oświetlenie wewnętrzne - Tu poszedłem na bogato .9 -ęć punktów sietlnych typu led .
a.koja dziobowax1 b.mesa nad stołem x2 c.przy zejściówce na wysokości kabuza x1
d. kinkiety w mesie na grodzi x2 e. oświeltenie kambuza /stołu do pracy /x1
f. w wc x1 g. koja podkokpitowa x1 .
To chyba wszystko
Data: 2009-01-25, 13:33
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 347
Wyświetleń 1024

Zobacz cały wątek

Mam Eneloopy we wszystkich lampach - zapomniałem już o typowych problemach takich jak konieczność ładowania akumulatorów, które leżą długo nieużywane... Ostatnio wyciągnąłem lampę, która leżała w torbie kilka miesięcy i działała tak, jakby akumulatory były świeżo po ładowaniu...
Data: Sob 25 Paź, 2008 17:14
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń 1054

Zobacz cały wątek

Witam, już mówię. Są różne rodzaje napędów. Osobiście popieram budowę aut z napędem pneumatyczno-hybrydowym. Napęd ten jest o wiele bardziej wydajniejszy. Jeśli masz zamiar zbudować samochód z napędem pneumatyczno-hybrydowym to radzę zacząć od podstaw. Wyspawać ramy, a karoserie zrobić z żywicy tak jak w "kit-car". Cała procedura budowy karoserii jest bardzo prosta. Bo pokrywa się wymodelowany samochód w skali 1:1 żywicą. Wygląda to jak malowanie samochodu. Potrzebny do tego jest sprzęt do malowania pod ciśnieniem (pistolet i kompresor). Po zastygnięciu żywicy tworzy się twarda powłoka która potem jest malowana na kolor auta i montowana. Przy budowie takiego auta największy problem stanowi sam model wykonuje się go z drewna i szpachli, następnie wygładza. To tyle jeśli chodzi o budowę nowego auta.

Co do ładowania akumulatorów silnikiem pneumatycznym

Najlepszym rozwiązaniem jest połączenie tych dwóch napędów. Otrzymujemy w tedy najwięcej korzyści. Zbiorniki na gaz proponuje umieścić pod podłogą. Co prawda podwyższamy próg wsiadania. Ale w samochodach liczy się komfort podróżowania próg wyższy o 15 cm to nie tak dużo. Same samochody z napędem elektrycznym są mało wydajne. Akumulatory są bardzo ciężkie w stosunku do ich zdolności magazynowania energii, no i niestety dość drogie.
Powietrze spręża się przeważnie za pomocą energii elektrycznej. Nie opłacało by się potem zamieniać energie zmagazynowaną w sprężonym gazie na energie elektryczną do zmagazynowania w akumulatorach. Zwykłe sprężarki nie są w stanie sprężyć tak wielkiej ilości gazu, do tego potrzebna jest sprężarka doprężającą. Koszt przejechania autem pneumatyczno - hybrydowym 100 Km jest bardzo niski w zależności od mocy 3 - 5 zł. Koszt budowy auta pneumatyczno - hybrydowego też nie jest duży. Zwykły silnik spalinowy przerobić na pneumatyczny można w cenie dwóch akumulatorów. Oczywiście nie będą to aż tak bardzo wydajne silniki ale dodając do tego silniki elektryczne otrzymamy taki sam wynik jak koreańska firma PHEV.
Data: Pią Lut 02, 2007 11:31 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 4464

Zobacz cały wątek

Ten silnik jest ciekawy.
Można go zastosować do ładowania akumulatorów samochodu elektrycznego w dalszej trasie.
Ale skąd pobrać sprężone powietrze ?
Można wyjąć pompkę z bagażnika i trning.
Data: Czw Lut 01, 2007 10:24 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 4464

Zobacz cały wątek

Wydzieliłem temat: "Bilans energii elektrycznej w kamperze" z wątku "Generator 12V na gaz" i dołączyłem swoje posty dotyczące tego tematu - przeniesione z forum CNC:

Zestawiłem moc urządzeń zasilanych na postoju kampera z instalacji 12V oraz przy podłączeniu do sieci 230V. Dane te mogą być wykorzystane do sporządzania bilansu mocy, np. w celu oceny obciążenia źródła prądu (akumulatorów lub przyłącza 230V z ograniczonym poborem prądu) i odpowiedniego gospodarowania energią elektryczną w kamperze, a także do określenia wymaganej pojemności (Ah) akumulatorów oraz mocy (W) przetwornicy 12/230V lub agregatu (generatora) prądotwórczego. Oczywiście, w bilansie mocy należy uwzględnić jednoczesność pracy urządzeń. Szczegóły w wątkach tematycznych: akumulatory, przetwornica, agregat prądotwórczy, generatory prądotwórcze, elektroblok, przyrząd ograniczający pobór prądu, itd.
Urządzenia zasilane z instalacji 12V:
1. Lodówka „ELEKTROLUX” (RM 6360 L) wg instrukcji: przy zasilaniu 12V ...130W, dodatkowy wentylator ...2,6W;
2. Pompa wody „SHUR – FLO S 204” ...48W;
3. Oświetlenie kampera (średnio) ... 20W;
4. Dmuchawa grzejnika „TRUMA” (TRUMATIC S 3002) ... 4÷13W;
5. Dodatkowa nagrzewnica (dmuchawa) ... 65W;
6. Telewizor - monitor podsufitowy LCD (do kamery cofania) ... 10W;
7. Kamera cofania ...2,4W;
8. Odstraszacz gryzoni „ULTRASONIC” ... 1,5W.

Urządzenia zasilane z sieci 230V:
1. Lodówka „ELEKTROLUX” (RM 6360 L) wg instrukcji: przy zasilaniu 230V ...135W,
dodatkowy wentylator ...2,6W;
2. Elektroblok podczas ładowania akumulatorów: wg karty katalogowej nominalnie
(1A) ...12W do max (10A) ...120W, wg pomiaru (prądu ładowania 1,5÷1,0A spada
wraz z naładowaniem akumulatorów) ... 18÷12W;
3. Ładowarka telefonu komórkowego ... 42W;
4. Palmtop „LOOX” 700 (FUJITSU – SIEMENS) podczas ładowania ... 10W;
5. GPS SPACE GS – R 238 podczas ładowania ... 5W;
6. Czajnik elektryczny ...1500W;
7. Żelazko turystyczne ... 600W;
8. Suszarka turystyczna ... 450W;
9. Ogrzewanie listwowe ... 840W;
10. Grzejnik oporowy ... 750W;
11. Termowentylator ...1200W;
12. Telewizor/Monitor LCD ... 13W;
13. Tuner TVsat. ... 80W;
14. Wentylator przenośny ... 35W;
15. Klimatyzacja „TRUMA” ... 650W.
Data: 2008-12-01, 16:28
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń 439

Zobacz cały wątek

Bardzo fajny i ciekawy link yarross, dzięki.

Jest tam na przykład ciekawy pdf "Rapid Charging of AGM Batteries (paper from Hawker Energy)" na temat szybkiego ładowania akumulatorów AGM firmy Hawker. Te akumulatory są użyte w niedawno opisywanym na stronie samochodziku , który można naładować wg zapewnień producenta w 0-80% w 10 minut.
Data: 2008-08-28, 14:01
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 24
Wyświetleń 637

Zobacz cały wątek

Ja jestem chyba najwiekszym maniakiem akumulatorów w Polsce, ładuje prądem ogniwa AA o wartości 40mA, są to różne pojemności od 600mAh do 2500mAh, moje najstarsze akku mają teraz 15 lat i 90% pojemności. Zabiłem też wiele ogniw trzymajac sie zasady speudonaukowców teoretyków że ładuje się 0,1C, szkoda że oni nie poświęcili czasu na poznanie akumulatorów, mając akku 2500mAh i cele AA ładować trzeba 250mA przez 14 godzin, i niby jest ok dla teoretyka, ale prawda taka że taka wielkosć celi nie jest w stanie 'przetrawić rekombinacji' przy tak wielkim prądzie i ogniwo wypuszcza gaz, zasada jest taka że nie ważne jaka jest powierzchnia elektrod to w tej samej objętości celi oddadzą one tyle samo gazu przy tym samym prądzie , jedyna różnica jest taka że na akku co ma wiecej elektrod i wiecej pojemności gazowanie bedzie mniejsze na jednej elektrodzie z wielu połączonych razem , ale razem wytworzą tyle samo gazu co jedna elektroda akumulatora o maleńkiej pojemności. Dlatego po naładowaniu akumulatora 600mAh i 2500mAh przy prądzie 250mA każdy z tych akku będzie się grzał tak samo a w rozumieniu praktycznym będzie umierać, tak robi się dziś obecnie, ale przy ładowaniu najbardziej profesjonalnym prąd dla celi AA jest nie większy niż 45 mA , niestety nikt tak nie robi poza NASA itp no i oprucz mnie .

Dodam wartości idealne prądów dla ładowania akumulatorów:

AA - 40mA
AAA - 25mA
C - 80mA
D - 150mA
SC - 60mA

Pojemność nieważna, z takimi pradami wasze ogniwa dożyją lat 10 a jak będą to super jakosci ogniwa profesjonalne to i 20 lat im stuknie a nawet więcej, warunek jest taki że ogniwa muszą pracować czyli choć raz na 3-6 miesicy musi być ono ładowane i rozładowane z 2 razy. Pozostawione ogniwo bezczynnie na rok i dłużej niszczeje i traci żywotność. Przechowój ogniwa poza urządzeniem bo niektóre urządzenia bez wyłącznika mechanicznego pobierają prąd i po dłuższym czasie uszkodzą akumulator bo go rozładują do zera , pozostawią go w takim stanie na bardzo długi czas.
Data: Sob 25 Paź, 2008 18:22
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 26
Wyświetleń 535

Zobacz cały wątek

Cytat: W każdym razie nie zauważam negatywnych skutków ładowania akumulatorów Sanyo prądem 500mA.

Cytat: ZTCW polecana przez Sanyo ładowarka też takim prądem ładuje



mam orginalną ładowarkę SANYO zakupioną z eneloop'ami.
informacja na tylnej ściance:
4 AA - max 250 mA
4 AAA - max 150 mA
Oczywiście każdy robi/ładuje tak jak lubi ...

czas łądowania 4 AA ok. 7 godzin
Data: 2009-02-09, 15:07
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 46
Wyświetleń 1201

Zobacz cały wątek

Indica Electric to samochód elektryczny indyjskiej firmy Tata Motors, zaprezentowany niedawno na targach Bologna Motor Show. Elektryczna Indica może zabrać na pokład cztery osoby i dzięki zastosowaniu akumulatorów litowo-polimerowych pokonać 200 km na jednym ładowaniu. Auto przyspiesza od 0 do 100 km/h w 10 s, natomiast czas ładowania akumulatorów od 0 do 100% wynosi 8 h (dosyć dużo jak na li-po).

Jego bardziej szczegółowy opis można znaleźć na stronie
Data: 2008-12-07, 13:07
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 94

Zobacz cały wątek

Cytat: natomiast czas ładowania akumulatorów od 0 do 100% wynosi 8 h (dosyć dużo jak na li-po).


Zakładając, że ten zasięg ma przy 28kWh na pokładzie, 8h ładowania daje 3,5kW mocy. Możliwe, że ogranicznikiem jest moc ładowarki nie aku.
Data: 2008-12-07, 13:20
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 94

Zobacz cały wątek

Witam!

Potrzebuje układu mikroprocesorowego do sterowania procesem ładowania baterii akumulatorów o napięciu znamionowym 24 V i pojemności 64Ah.

Projekt ma zawierać:
aktualna wartość napięcia baterii i prąd ładowania na wyświetlaczu LED.

Głownie to potrzebuje układ do sterowania tym ładowaniem, na necie jest mase ładowarek ,ale na 12V a ja potrzebuje na 24V.

Prosze o pomoc.
Data: Sro Gru 05, 2007 12:05 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 627

Zobacz cały wątek

Cytat: Przy okazji ładowania akumulatorów można sobie wodę na kawę zagotować


Z tym gotowaniem wody to roznie bywa, bo ladowarka stwierdza naladowanie baterii poprzez pomiar temp. Jesli przekroczy granice temp >45stC to przerywa ladowanie. Jednak teraz te najnowsze ladowarki wykorzystuja metode -ΔV (wykrywaja zmniejszenie napiecia).

amas no chyba, ze tak :). Ale to jest tak jak pisalem wyzej o produkcji aku.
Data: 2007-01-02, 12:40
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 22
Wyświetleń 2695

Zobacz cały wątek

Eryk, nie wiem czy mam rację, ponieważ na ten temat wiem niewiele, ale przecież można dobrać np dla napięcia 12V prąd ładowania 1,1A i dla napięcia 6V 1,1A. Dlatego nie można ładować prostownikiem przeznaczonym do 12-stek akumulatorów 6 voltowych.

Nie wiedziałem właśnie jakie powinno być napięcie przyłożone do akumulatora, bo coś mi się przypominało że wyższe niż 6V (w tym przypadku). Staff rozwiał moje wątpliwości.[/i]
Data: Pią Cze 29, 2007 7:54 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 13
Wyświetleń 2217

Zobacz cały wątek

Frydlandzka stacja ładowania akumulatorów podlegała wagonowni (Bww) w Królewcu. Miejscowe wagony często liczono więc razem z królewieckimi. W samym Frydlandzie stacjonowały normalnie 1 lub 2 wagony AT (Wittfeldy). Zachował się ich ostatni plan obiegów:

Plan ten bardzo ładnie pasuje do ostatniego rozkładu linii.
I tak pierwszy z Wittfeldów wyruszał o 4:32 z Frydlandu by o 6:28 być w Lidzbarku. Już o 6:40 wyruszał w drogę powrotną - przyjazd do Frydlandu 8:56. Tu miał miejsce dłuższy postój - zapewne spożytkowany na ładowanie akku. W każdym razie następny odjazd był dopiero o 13:20 w kierunku Welawy - przyjazd 14:12. Po niecałej godzinie wagon wracał do F. by za chwilę znowu ruszyć do Welawy. W końcu jechał do Bartoszyc (pociąg 1386) by zakończyć dzień wieczornym zjazdem do F. o 21:32.
II Wittfeld miał obieg krótszy, ale za to do niego należała obsługa najdłuższej relacji. I tak o 6:41 wyruszał do Welawy. Tu miał krótki 10-kilometrowy skok w bok do pięknej Tapiawy (niżej piszę co jest). Po powrocie do Welawy o 8:08 wagon stał ponad 3 godziny bezczynnie, ale nie mógł być w żaden sposób podładowywany. Dopiero o 11:31 wyruszał w długą (89,6 km) drogę do Lidzbarka (przyjazd 14:21). Po 2 godzinach wagon wracał do macierzystego F. (pociąg 1373) na zasłużone nocne ładowanko...
Powyższe obiegi należały do wagonów o numerach: AT 415/416 i AT 503/504. Los obu tych wagonów po grudniu 1944 jest nieznany.
W ostatniej kolumnie obiegów zapisano sumaryczne przebiegi. Na logikę, pierwszy wagon musiał być w czasie najdłuższego postoju podładowany we F. by móc przejechać te 308 km. W tym czasie wszystkie używane Wittfeldy miały już akumulatory dające zasięg ok. 300 km, a więc ciut za mało..
W pojedyńczych przypadkach obiegi wagonów AT nie były zamknięte i musiały one wracać do macierzystej stacji jako doczep do zwykłego pociągu. Akurat we Frydlandzie nie miało to miejsca, ale w okolicy już tak:

To podobno Królewiec (czyli obecny Kaliningrad). Blendy na latarniach zdradzają czas wojny. Również ledwie widoczny parowóz ma jakieś zaokrąglenie, które lekko przypomina wannę od krigsloka (BR52=Ty2). Ale to może tylko złudzenie.

Tapiawa (Tapiau, ros. Gwardiejsk) to miasteczko nad Pregołą. Należy wraz z Frydlandem i Gierdawami do najmniej wyburzonych miast rosyjskiej części Prus. W przeciwieństwie do Welawy (Wehlau, ros. Znamiensk). Tą ostatnią spotkał los chyba nawet gorszy niż np. Pieniężno, Zalewo, Węgorzewo czy Nidzicę. Totalnie wypalona W. straciła znaczenie na rzecz właśnie Tapiawy/Gwardiejska. Obecny Gwardiejsk dalej ma sporo uroku dawnej Tapiawy. Najlepiej świadczą o tym czerwone dachy:
Data: 2006-05-14, 18:02
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 1492

Zobacz cały wątek

prosze o pomoc; mam problem z ładowaniem akumulatorów tzn. lampka ładowania lekko się żaży podczas normalnej pracy ciągnikiem efekt jest taki że aku sie rozładowują a były nowe , regulator też i instalacja też nowa i połączona na pewno prawidłowo. może to prądnica ?
Data: Wto Wrz 11 20:20 GMT 2007
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 3111
Wyświetleń 521252

Zobacz cały wątek

Jaka może być przyczyna lekkiego świecenia się kontrolki ładowania (widać tylko w nocy)? Bezpieczników nie przepala, akumulatorów nie rozładowuje. Ciągnik to mf 699. Niby żadnych efektów ubocznych nie ma ale ciągnik szykuję do sprzedania i chciałbym żeby wszystko grało.
Data: Sro Lut 20 19:10 GMT 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 199
Wyświetleń 34268

Zobacz cały wątek

Cytat: Jaka może być przyczyna lekkiego świecenia się kontrolki ładowania (widać tylko w nocy)? Bezpieczników nie przepala, akumulatorów nie rozładowuje. Ciągnik to mf 699. Niby żadnych efektów ubocznych nie ma ale ciągnik szykuję do sprzedania i chciałbym żeby wszystko grało.


Prawdopodobnie może być uszkodzona jedna z diód wzbudnych w altelnatorze, obiawy są podobne
Data: Sro Lut 20 20:06 GMT 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 199
Wyświetleń 34268

Zobacz cały wątek

a wie może ktoś jak się dokładnie "regeneruje" akumulatory
i co do władka dlaczego pali sie kontrolka od ładowania na pracującym silniku choc jest nowy alternator i dobrze ładuje
bo cały sezon nie muszę doładowywać akumulatorów
Data: Pią Lip 25 19:22 GMT 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 213
Wyświetleń 15266
1. Pełną pojemność akumulatorów uzyskasz po kilku cyklach ładowania i rozładowania.
2. Zapewne dużo się bawisz nowym nabytkiem, przeglądanie menu, oglądanie zdjęć na wyświetlaczu a to bardzo mocno zżera prąd. Minie Ci pierwsza fascynacja i okaże się, że z kompletu akumulatorów wyciągasz ponad 500 fotek.